Logo PageAndShop

Jak nie teraz, to kiedy? - Marketing w czasie rzeczywistym i treści eteryczne

Hands 1866619 1920

Nowe pokolenia coraz bardziej cenią sobie komunikację w czasie rzeczywistym. Marketing w internecie powinien cechować się podejściem holistycznym. Wiele platform i różne działania na każdej z nich przynoszą lepsze rezultaty, ponieważ na każdej platformie znajdziemy grupy docelowe o różnej specyfice. Podczas takiego podejścia warto zwrócić uwagę na dobór odpowiednich celów kampanii i dokładnym śledzeniu trendów. Pamiętajmy też, że konsumenci w obecnych czasach cenią sobie otrzymywanie treści od razu. Nie lubią czekać lub angażować się znacznie, aby dotrzeć do materiału.

InstaStory i MyStory – Trendy, które przetrwają lata

Jeżeli w Twojej firmie jeszcze nie zostały podjęte rozmowy dotyczące wykorzystania w działaniach marketingowych InstaStory lub MyStory najlepiej będzie je podjąć i zdecydować, czy platformy oferują nam możliwości spójne z celami marki. Użytkownicy poruszając się w mediach społecznościowych w pierwszej kolejności sprawdzają Story - treści, które znikają po 24 godzinach od momentu publikowania. Dopiero później przechodzą do przesuwania treści znajdującej się na ich tablicy.

Treści eteryczne – Chwilowa moda, czy nowa era komunikacji?

Treści eteryczne znikają po dobie od udostępnienia. Ich popularność wiąże się w dużym stopniu z całkowitą zmianą nawyków użytkowników. Obserwujemy znaczne nastawienie na otrzymywanie informacji natychmiast. Jeżeli coś nowego dzieje się w firmie, z której usług lub produktów korzystamy, lubimy wiedzieć o tym najlepiej już w momencie, gdy zdarzenie ma miejsce.

Jak wczuć się w moment?

Istnieje wiele sposobów, aby skutecznie wykorzystać marketing w czasie rzeczywistym. Jednym z nich jest obserwowanie aktualnych wydarzeń i odnoszenie się do nich w swojej komunikacji. Najważniejsza jest pamięć o tym, aby robić to w kreatywny i niekonwencjonalny sposób wzbudzając w odbiorcach chęć do zaangażowania się, zostawienia komentarza lub udostępnienia treści. Wiele firm wykorzystując moment było w stanie zdobyć popularność w ciągu jednego dnia i przekonać do swoich usług setki nowych klientów.

Zauważyłeś, że już dawno żadna firma, którą obserwujesz nie udostępniła postu o treści: "Tydzień temu wprowadziliśmy taki produkt, zapraszamy do sprawdzenia naszej oferty", a jeżeli zrobiła coś podobnego, nie zyskała wielkiego odzewu? Dzieje się tak, ponieważ większość publikowanych treści szybko się dezaktualizuje, a świat zmienia się z dnia na dzień. Możemy dopasować się do tak skonstruowanej rzeczywistości lub zostać odsuniętym z wyścigu po klientów.

Branża gastronomiczna niekiedy wspaniale się dopasowuje informując swoich klientów zaraz po wprowadzeniu nowego dania. Lodziarnie w sezonie letnim zaraz po otwarciu publikują listę dostępnych smaków lodów w danym dniu. Jeżeli każdego dnia są inne lody, użytkownicy każdego ranka sprawdzają, czy akurat dzisiaj znajdą swój ulubiony smak, czy muszą jeszcze poczekać. Strony firmowe na Facebooku z zaangażowaną społecznością często dodają tam także posty o ewentualnym odwołaniu danych zajęć w danym dniu lub wcześniejszym zamknięciu lokalu. Pamiętają, że media społecznościowe to rozmowa z klientem – to się opłaca w zasięgach i zwiększaniu świadomości!

Podczas mundialu obserwujemy wiele marek, które zdobywają popularność udostępniając posty prowokujące użytkowników do zostawienia swojej opinii. Tworzą grafiki i komentują starania naszych zawodników krytykując je i ripostując w zabawny dla użytkowników i potencjalnych klientów sposób. Sposobem, który często jest skutecznie praktykowany jest tworzenie memów, które poruszają - szczególnie najmłodszych odbiorców.

Wszystkie znaki wskazują na to, że marketing w czasie rzeczywistym niedługo nie będzie już okazją do zbudowania przewagi konkurencyjnej, a koniecznością. Biorąc to pod uwagę warto zastanowić się nad jego wykorzystaniem i czerpaniem jak największych benefitów dla marki, póki to możliwe.